“Miasto z mgły”- Zafon Carlos Ruiz

Ostatnie dzieło jednego z popularniejszych pisarzy współczesnych czasów – Carlosa Ruiza Zafona. Zbiór opowiadań będący dopełnieniem jego twórczości. Każda przedstawiona w nim historia jest zupełnie inna, lecz wszystkie są charakterystyczne dla stylu pisania owego twórcy.

Miasto z mgły” to książka składająca się z jedenastu opowiadań, które potrafią być zarówno wzruszające i wesołe, jak i makabrycznie smutne. Poruszają one najrozmaitsze tematy, momentami zagłębiają się w najbardziej nieznane sfery umysłu człowieka. Wszystko to nadaje “Mieście z mgły” niesamowitego, archaicznego klimatu. Czytając poszczególne opowiadania da się odczuć charakterystyczną dla pisarza zadumę.

W “Mieście z mgły” przeczytać można między innymi o panie Cervantesie, który zostaje zachęcony przez spotkanego intrygującego, wręcz dziwnego dżentelmena do stworzenia jedynego w swoim rodzaju, całkiem nowego dla świata dzieła. Oprócz tego poznajemy także chłopaka w młodym wieku, który zapoznając się z bogatą dziewczyną, zakochuje się w niej. Tej bardzo spodobały się powieści, które chłopak tworzył i tak właśnie odkrył on swoje nowe powołanie. Niektóre opowiadania są nieco bardziej refleksyjne, dotykają o wiele głębszych tematów; mężczyzna imieniem Gaudi, znajdujący się na pokładzie transatlantyku, przedstawia swą intrygującą wizję. Przyglądając się światłu i parze twierdzi on, że to właśnie z nich powinny być zbudowane miasta. Równie interesującą postacią jest budowniczy, który będąc w posiadaniu projektów tajemnej biblioteki postanawia uciec z Konstantynopola. Oczywiście jest to tylko kilka wątków opisanych w całej, niezwykle różnorodnej książce.

Carlos Ruiz Zafon to bardzo znany pisarz współczesności mający miliony fanów na całym świecie. “Miasto z mgły” jest ostatnim, niedokończonym dziełem owego genialnego twórcy. Można je uznać za pewnego rodzaju “pożegnanie” autora ze swoimi czytelnikami, a przede wszystkim ze swoimi fanami. Jest to także bardzo duże urozmaicenie Cmentarza Zapomnianych Książek. W “Mieście z mgły” są bowiem zawarte nawiązania do tego cyklu. W swym zbiorze opowiadań Carlos Ruiz Zafon złożył także hołd jednemu ze swoich mistrzów- Miguelowi de Cervantesowi. Całość przepełniona jest jednak charakterystyczną dla pisarza nostalgią, zadumaniem, tajemnicą i pewnego rodzaju magią. Pisarz, tworząc specyficzne dla swojego klimatu obrazy literackie, dał każdemu z jedenastu opowiadań zawartych w zbiorze zupełnie osobne życie.

 

Książki utkane z mgły

Literatura magiczna, poprzez nastrój, cudowną żonglerkę słów jak również przez niezwykły ich dobór. Słów, które niczym magik z dawnej Barcelony, potrafią ująć za rękę i poprowadzić, tam, gdzie wszystko jest możliwe. Tak właśnie pisze Carlos Ruiz Zafon, autor cyklu Cmentarz zapomnianych książek. Kto czytał te książki, doskonale wie jak potrafi uwodzić i ile niezwykłości jest, w uprawianej przez niego, literaturze. Naprawdę, mało jest pisarzy, którzy tak bardzo potrafią czarować formą i klimatem, Zafon czyni to z niesłychanym wdziękiem i w sposób jedyny w swoim rodzaju, a jeśli ktoś chce się o tym przekonać, ma okazję! Miasto z mgły z www.taniaksiazka.pl, to ostatnia z jego książek.

Wszystko zaczarowane

Każde jedno słowo wychodzące spod pióra Zafona (albo spod klawiszy jego komputera) ma coś z metafizyki. Zwykłe rzeczy, opisywane przez niego, nabierają nadnaturalnego charakteru, jakby pisarz potrafił odkryć ich zupełnie nieznana do tej pory stronę. Carlos Ruiz Zafon potrafi także przywracać blask rzeczom dawno minionym. Jest jak restaurator zabytków, ukazujący, ukrytą pod grubą warstwą codzienności, prawdziwą barwę,  smak i kształt rzeczy pięknych i starych. Jego ukochane miasto – Barcelona, ta stara, sprzed stuleci, przyciąga swoim powabem i urokiem ale i tajemnicą,  jak młoda kochanka skrywająca swoje wdzięki pod czarnym plaszczem. Taki jest właśnie Zafon!

Krótka forma, piękna forma

Miasto z mgły to zbiór 11 opowiadań, których bohaterów i postaci możemy spotkać w cyklu Cmentarz zapomnianych książek. Każde z nich to osobna historia, jakby różne marzenia, śnione przez jedenaście nocy. Są one niczym  osobne, nośne historie o niezwykłym potencjale, które gdyby tylko Zafon chciał, mógłby zamienić w osobne powieści. Ale on woli poprostu snuć je w swoim, własnym tempie, jakby bez znaczenia był ich potencjał, a liczyły się jedynie nastrój, chwila, impresja…

Trudno w to uwierzyć!

Jeśli czyta się Cień wiatru, Grę anioła czy pozostałe książki z serii Cmentarz zapomnianych książek, ma się w sobie przekonanie, że Carlos Ruiz Zafon, ów czarodziej słowa, Będzia nas uwodził w nieskończoność (Czyż nie tak myślimy o naszych ulubionych pisarzach, że będą żyć i tworzyć wiecznie?), jednak Miasto z mgły jest jego ostatnią książką.

Kiedyś, dwa lata po śmierci wspaniałego, polskiego aktora Zdzisława Maklakiewicza, jego przyjaciel Jan Himilsbach, przyszedł w nocy pod jego dom i zaczął go wołać. Pozapalały się światła w oknach okolicznych kamienic, a jedno z nich otworzyło się i pojawiła się w nim mama Zdzisława Maklakiewicza (aktor przez całe życie mieszkał ze swoją mamą). Kobieta zwróciła się do pijanego Himilsbacha: panie Janku, ale Zdzisiu nie żyje już od dwóch lat. Na to Himilsbach: wiem, ale nie mogę się k**** z tym pogodzić!

Podobnie jest z Carlosem Ruiz Zafonem, wiem, że umarł, ale nie mogę się z tym pogodzić!